Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Dom z papieru

 Dom z papieru

Czy książki mogą doprowadzić do szaleństwa? Odpowiedź znajdziecie w maleńkiej książeczce- opowiadaniu – Dom z papieru. Książkę przeczytałam dwa tygodnie temu , a ona sobie siedzi w mojej głowie i ani myśli z niej wyjść. Niech tak będzie i basta. Raz po raz cosik mi się z niej przypomina- no i muszę się nad tym zastanowić. Głęboko. Czyżby zamierzeniem autora było doprowadzenie i mnie do szaleństwa?Jak ktoś przeczyta już sam początek, nie może nie czytać dalej. Wszak to książka o książkach, o ich wielbicielach. Posłuchajcie: 

Książki zmieniają los ludzi. Niektórzy przeczytali Tygrysa Malajów  i zostali profesorami literatury na odległych uniwersytetach. Siddhartha przywiódł do buddyzmu dziesiątki tysięcy młodych ludzi, Hemingway przekształcił ich w sportowców, Dumas pogmatwał życie niezliczonym kobietom, a niejedną z nich uratowały od samobójstwa książki kucharskie. Bluma stała się ofiarą książek. 

Wszystko zaczyna się w dniu, kiedy Bluma Lennon kupiła w pewnej księgarni Poezje  Emily Dickinson. Biedaczka tak się zaczytała, że wpadła pod samochód. Jej następca na wydziale hispanistyki dostał pewnego dnia przesyłkę zaadresowaną do Blumy- w środku była książka- zniszczona, ze skorupą brudu między okładką a stroną tytułową. Profesor literatury postanawia odszukać nadawcę, by zwrócić mu ten nietuzinkowy egzemplarz i przekazać wiadomość o śmierci koleżanki. I tak się zaczynają perypetie związane z poszukiwaniem tego KOGOŚ, wyprawa w świat książek, antykwariuszy, moli książkowych- wyprawa iście filozoficzno-geograficzna, podczas której autor – Carlos Maria Dominguez- demaskuje rasowego bibliofila w sposób bezwzględny- wraz z jego zaletami i przywarami. A jeśli ktoś z nas ma zwyczaj takowym się określać- dowie się wielu ciekawych rzeczy na swój temat- faktów,  z których być może do tej pory nie zdawał sobie sprawy, które z jednej strony śmieszą a z drugiej zaczynają niepokoić. A muszę przyznać, że ów niepokój rośnie wraz z niechybnym zbliżaniem się do końca książki. Ale psst- nie zdradzę nic więcej…….Książka jest pięknie wydana- na okładce Księgarz Giuseppe Arcimboldiego, ciekawa faktura papieru- cacko dla bibliofilów- ku ozdobie ale i ku przestrodze…….

sobota, 29 marca 2008, be.el

Polecane wpisy

  • Moja Lista Noblistów

    Lista noblistów 1901 Sully Prudhomme, Francja 1902 Theodor Mommsen, Niemcy 1903 Bjornstherne Bjornson, Norwegia 1904 Frédéric Mistral, Francja José Echegaray,

  • Nobliści na start!!!

    Ruszyło kolejne wyzwanie czytelnicze. Troszkę na innychzasadach niż to miało miejsce dotychczas. Otóż nie jest ono ograniczone czasowo. Dla mnie to baaaardzo wa

  • Książka na peryferiach

    Postanowiłam wziąć udział w kolejnym wyzwaniu czytelniczym: Literatura na peryferiach . Z czasem jest knapp – tak więc piszę się na pewno na dwie książki,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: