Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Fioletowy hibiskus

Fioletowy hibiskus 

J.M. Coetzee napisał o tej książce- Poruszajaca opowieść o dziecku, które przedwcześnie poznało siłę nietolerancji i najciemniejszą stronę życia.

Tym dzieckiem jest Kambili. Mieszka z bratem Jaja, rodzicami i służbą za wysokim murem w luksusowym domu w Enugu w Nigerii. Jej ojciec- Eugene w latach swojej młodości przyjął od misjonarzy religię chrześcijańską, wyjechał na studia do Anglii i powrócił do swej ojczyzny jako nadgorliwy i despotyczny neofita. Wiara w Chrystusa i Zbawienie stanowią istotę jego jestestwa. Z pogardą patrzy na tradycję,  język igbo i na swojego ojca Papa-Nnukwu- wiernego religii przodków. Czuje się też w obowiązku czuwać nad przestrzeganiem zasad religii katolickiej przez pozostałych członków rodziny. Uczestnictwo we mszy świętej, spowiedź, komunia, różaniec, modlitwa przed każdym posiłkiem, słuchanie w samochodzie Ave Maria, cotygodniowe odwiedziny u księdza Benedykta, dzielenie się bogactwem z innymi, czytanie Biblii, członkostwo w kółku różańcowym Naszej Pani od Cudownego Medalika, koszulka z napisem Bóg jest Miłością – to stałe elementy życia członków rodziny Eugene’a. Dziękuję ci, Panie czy  Bóg tak chciał-- te słowa często rozbrzmiewają w luksusowym domu z ogrodem. Ojciec nie znosi sprzeciwu- a za każdy przejaw niesubordynacji karze w sposób niebywale okrutny- bije, kopie, polewa wrzątkiem, znęca się psychiczne- a wszystko to w imię Miłości, w imię Zbawienia. Jaja, Kambili i ich matka starają się jak mogą zadowolić rodzica. Dłuższy pobyt u siostry ojca- Ifeomy pozwala Kambilii i jej bratu poznać inne życie- biedne, ale jakże szczęśliwe. Dom ciotki, w którym zawsze czegoś brakuje- jest oazą spokoju, śmiechu, radości i … Boga. To nic, że czasem nie ma wody, prądu, gazu, że nie starcza jedzenia. Dzieci ciotki uczą Kambili i Jaja co to znaczy tak naprawdę być rodziną. Chłopak dostaje od Ifeomy nasiona fioletowych hibiskusów, które tak pięknie ozdabiają jej ogród. Każe je zasadzić ogrodnikowi, podlewa je i dba o nie-  jak o wielki skarb.  Bo dla tej dwójki udręczonych dzieci- wiecznie przerażonych i przestraszonych, milczących- jest to skarb- fioletowe hibiskusy są uosobieniem prawdziwego szczęścia, miłości, radości i nadziei w życiu człowieka. Są wspomnieniem minionej chwili- ulotnej, a jakże szczęśliwej i ważnej. 

Ile Afryki jest w książce o Afryce? Jest ona gdzieś w tle- wojskowy zamach stanu, korupcja, tradycje plemienne, krajobraz. Afryka jest też nieodłączną częścią fabuły-  Afryka to ogromna przepaść między bogatą garstką a rzeszą biedaków,  religijna wrogość, wtrącenia w egzotycznym języku igbo,  to też nazwy  potraw – gulasz z jamu, fufu, onugbu.

Autorka skupia się jednak na postaciach- ich uczuciach, dojrzewaniu, relacjach w rodzinie, pierwszej miłości. Podczas lektury nieraz stawiałam sobie pytanie- do czego to wszystko prowadzi? Jak długo można tak żyć, godzić się na takie traktowanie- a z każdą przewróconą kartką narastały we mnie coraz bardziej bunt i oburzenie. Złość na członków rodziny za ich wiernopoddaństwo, pokorę, bierność. Złość Europejki- tak, tak- wychowanej w innej kulturze , w innych warunkach. Zakończenie jest zaskakujące- tak dla mnie jak i bohaterów powieści.  

Książka nigeryjskiej autorki- Chimamanda Ngozi ADICHIE- otrzymała, według mnie jak najbardziej zasłużenie, wiele nagród, również nominację do prestiżowego Bookera.    

 

Fioletowy hibiskus- Chimamanda Ngozi Adichie, Amber 2004

 

czwartek, 20 marca 2008, be.el

Polecane wpisy

  • Moja Lista Noblistów

    Lista noblistów 1901 Sully Prudhomme, Francja 1902 Theodor Mommsen, Niemcy 1903 Bjornstherne Bjornson, Norwegia 1904 Frédéric Mistral, Francja José Echegaray,

  • Nobliści na start!!!

    Ruszyło kolejne wyzwanie czytelnicze. Troszkę na innychzasadach niż to miało miejsce dotychczas. Otóż nie jest ono ograniczone czasowo. Dla mnie to baaaardzo wa

  • Książka na peryferiach

    Postanowiłam wziąć udział w kolejnym wyzwaniu czytelniczym: Literatura na peryferiach . Z czasem jest knapp – tak więc piszę się na pewno na dwie książki,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: