Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Kolor purpury- Alice Walker

Kolor purpury

Jak opowiedzieć o ludzkim cierpieniu, gwałtach, biciu, sponiewieraniu? I to tak, by czytelnik myślał o książce nawet wtedy, gdy ją zamknie i odłoży na półkę? Alice Walker znalazła na to sposób. W swej książce kazała przemówić  głównej bohaterce- Celii- ale nie wprost do nas. Nie, Celia zwraca się do Pana Boga, pisze listy do Stwórcy, w których opisuje swoje życie, a czytelnik- niejako z niemałym zawstydzeniem, czyta tę, niekiedy niezwykle intymną korespondencję, zadając sobie od czasu nasuwające się pytanie, czy aby postępuje właściwie. W listach tych nie ma żalu i pretensji- Celia wręcz przyznaje, że pisze, bo tak bardzo wstydzi się swojego życia, że nie śmie w inny sposób zwracać się do  Boga. Liczne błędy, brak znaków interpunkcyjnych w wielu miejscach, wręcz pokraczny styl nadają tej książce niesamowitego wyrazu. Celia, półanalfabetka, brzydka, niezgrabna, wydana za mąż za brutalnego pana.... w pewnym momencie zaczyna zdawać sobie sprawę, że również ona ma prawo do godnego i spokojnego życia. Ten zwrot w myśleniu następuje wraz z pojawieniem się Cuksy, wielkiej miłości pana ....- kobiety pięknej, zgrabnej, kapryśnej, "bardziej mężniejszej niż prawie każden jeden meszczyzna", bojowej, ale też- uczciwej, szczerej i dobrej. To ona uczy Celię miłości. I kiedy ta chce wyjechać, słowa pana .... nie są w stanie jej już skrzywdzić :"Jeszcze się wrócisz, powiada. Taka kobita jak ty nima nic do roboty na Północy. Co innego Cuksa. Ma talent, umi śpiewać, ma tyle ikry że pogada z kim tylko zechce. Jest ładna. Jak stanie przed ludźmi to zara ją widać. A co ty masz? Jesteś brzydka. Jesteś chudzielec. Nimasz figury. Boisz się do ludzi odezwać. W Memphis nadasz się najwyżej na służącą Cuksy. Będziesz wylewać pomyje i gotować. Zresztą kucharka z ciebie tyż kiepska. A w tym domu nie było porzonnie wysprzątane odkąd moja pierwsza żona umarła. I nie myśl że znajdzie się jakiś głupi wariat co się z tobą ożeni. Co będziesz robić? Najmiesz się na jakiejś farmie? Aż się zaśmiał jak to powiedział. Może wezną cię do roboty na tej ichniej kolei."

Alice Walker, znana również z działalności feministycznej, pozwala Celii zasmakować wewnętrznej wolności i niezależności, uwalnia ją od koszmarów przeszłości. Za tę książkę otrzymała w 1983r. nagrodę Pulitzera.

Zaraz po ukazaniu się, książka Alice Walker zrobiła niesamowite wrażenie na młodziutkiej, wówczas nieznanej, aktorce teatralnej i kabaretowej- Whoopi Goldberg. Ośmieliła się napisać do autorki, prosząc, by mogła zagrać w filmie według tej książki, jeśli ktoś zechciałby taki kiedyś nakręcić. Gotowa była zagrać "nawet kurz na parapecie". Po jakimś czasie nadeszła odpowiedź w, a jakże, purpurowej kopercie- Aktorka została zaproszona na przesłuchanie. Steven Spielberg, zachwycony młodziutką osobą, powierzył jej rolę Celii, co zaowocowało nominacją do Oskara za najlepszy debiut filmowy.

"Kolor purpury" napisany prostym językiem prostej kobiety to książka oryginalna, z dużym ładunkiem emocjonalnym. Wbrew pozorom nie jest książką łatwą. Nie jest to też książka na jeden wieczór. Wyzwala w czytelniku zbyt wiele sprzecznych reakcji.

Kolor purpury- Alice Walker, Muza 2003

 

sobota, 08 marca 2008, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: