Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Ostatnio kupiłam ...

 

Weszłam z synkiem do księgarni i wyszliśmy z książkami, a jakżeJ Tomcio z książką o …. policjancie. Na nic moje sugestie, że może Koziołka Matołka, albo Muminki. Nie, policjant i już. Jak go obserwuję teraz, to wybór wydaje się być słuszny, bo moje dziecię „zaczytało” się na śmierć. Analizuje każdy obrazek, opowiada o wypadku, ubiorze naszych służb, jest pod wrażeniem obrazka ze złodziejem. A niech tam, dobrze, ze lubi obcować z książką.Dla mnie  Rubryka pod różą Małgorzaty Łukasiewicz, o której przeczytałam na blogu Padmy. Jak tylko otwarłam książkę, wiedziałam, że to coś dla mnie. Zbiór esejów o książkach,  ciekawych ludziach i zjawiskach. Przez karty książki przewijają się wielkie nazwiska- Grass, Goethe, Proust, Frisch. I to, co mnie zaraz chwyciło za serce, to zachwyt autorki nad literaturą przez duże eL. Dla mnie to też wyprawa w przeszłość, bo już trochę czasu minęło, kiedy to profesor O. gnębiła nas z literatury niemieckiej. Nieraz z siostrą wspominamy jej ciekawą historię z Herderem, o którym pisze również M. Łukasiewicz. Bo zdawać trzy różne egzaminy z literatury i na każdym wylosować pytanie o życie i twórczość pana J.G. Herdera to naprawdę jakieś dziwne, ale trzeba przyznać,  dość przyjemne zrządzenie losu. Przekartkowałam lekturę i już wiem, że nie jest to spotkanie na chwilę. Zamierzam czytać tę książkę po kawałku i delektować się nią jak najsmaczniejszą delicją, bo na to naprawdę zasługuje.

poniedziałek, 30 czerwca 2008, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: