Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Maskotka- Mark Kurzem

Zaintrygowały mnie okładka książki i tytuł. Mały chłopiec z niewinną twarzyczką, w mundurze SS, w butach z cholewami i wpuszczonymi w nie bryczesami, w otoczeniu dorosłych żołnierzy. Wszyscy zadowoleni i uśmiechnięci pozują do zdjęcia. Na drugim planie pociąg towarowy- jeden z tych, które przemierzały Europę wzdłuż i wszerz, wioząc na front broń, żołnierzy, prowiant. Jeden z wielu wojennych dni, może słoneczny, nie wiem, na zdjęciu tego nie widać.  Zdjęcie szokuje i zmusza do refleksji- bo cóż mały chłopiec może tam robić...

Ojciec autora ukrywał swoją tajemnicę przez całe niemal życie. Niewiele zapamiętał z pierwszych lat dzieciństwa- kilka twarzy, jakieś nazwy miejscowości, nie znał nawet swego prawdziwego imienia, rodziców, rodzeństwa. Uciekł z domu podczas pogromu żydowskiego, tułał się miesiącami po lesie, w końcu wpadł w ręce łotewskich żołnierzy. Ich dowódca darował życie chłopcu, uczynił zeń maskotkę żołnierzy, lalkę, podtrzymującą ich morale. Chłopiec poznał okropności wojny- front, głód, był świadkiem gwałtów i pogromów- wszystko to odbiło piętno na wrażliwości i charakterze małego żołnierza. Po wojnie spróbował zbudować nowe życie na nowym kontynencie- ale przeszłości nie dało się tak łatwo zapomnieć. Tamto życie- zamknięte w małym kuferku- tak zawzięcie skrywane przed rodziną, ciagle w nim było, dawało o sobie znać w australijskim Melbourne. Ojciec zaczął w końcu wspominać, odkrywać się- czym zburzył spokojną oksfordzką egsystencję syna- autora książki.

Maskotka to niezwykle ciekawa próba zrekonstruowania życiorysu, odnalezienia siebie i swoich korzeni, to poszukiwanie odpowiedzi na liczne pytania, to próba rozliczenia z dramatyczną przeszlością, to poszukiwanie miejsc i ludzi. Polecam!

sobota, 11 października 2008, be.el

Polecane wpisy

  • Mallko i tata - Gusti

    Czytam tę książkę tam i z powrotem i tak sobie myślę, że cokolwiek o niej napiszę, będzie i tak banalne. Pierwsze, co mnie zwaliło dosłownie z nóg, to szczere w

  • Grace i Grace - Margaret Atwood

    O Margaret Atwood zrobiło się głośno jakiś czas temu w związku z nową ekranizacją jej „Opowieści podręcznej”. Wartością dodaną było przypomnienie w

  • DIY. Żyj pięknie

    Książka spodoba się tym, którzy lubią działać kreatywnie: w kuchni, papierach, materiałach. Moc pomysłów, które można niewielkim wysiłkiem samemu zrealizować. W

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/10/12 14:12:45
Mam wrażenie, że czytałam już coś podobnego, ale nie mogę skojarzyć tytułu...
-
2008/10/12 23:15:42
Druga wojna światowa kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic -przez co życiorysy ludzkie są powyginane i poskręcane. Myślę, że wiele takich odkryć jeszcze przed nami, a przez to- wiele ciekawych książek opisujących to WSZYSTKO, czego czasem człowiek nie jest w stanie pojąć.