Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Hania Bania- Królowa Samby- Hanna Bakuła

 

Hania Bania- Królowa samby jest właśnie taka, jak ów słynny gorący gatunek muzyki- wesoła, pełna życia i przebogata w najróżniejsze wariacje i wygibasy głównej bohaterki. Haneczka przed kilkoma miesiącami przebojem wtargnęła w życie mojej rodziny- a  po książkę ustawiła się dość spora kolejka zainteresowanych w różnym wieku. Nic dziwnego, że z wielką przyjemnością i ciekawością przeczytałam drugą część jej pokręconych losów. Hanna Bakuła i tym razem z dużą dozą humoru opowiada losy dziesięcioletniego pękatego jak bania dziewczątka. I już drugi raz zastanawiam się, ile w tych opowieściach jest Hani Bani, a ile samej autorki, bo wśród wymyślonych historyjek, jest dużo wątków autobiograficznych, to pewne.

Hania nadal jest jak kolos rodyjski wśród rówieśników, apetytu mogliby jej pozazdrościć drwale z kanadyjskiej puszczy, ma fantazję, że ho ho, kłamie tak, że sama zaczyna się gubić, co jest prawdą, a co nie, rośnie w zastraszającym tempie, rozumie coraz więcej, jest diabelsko zdolna, oczytana,  choć i pełna kompleksów, co wywołuje cała masę problemów. Pękatość wraz z wiekiem zaczyna jej coraz bardziej przeszkadzać, pontoniki tłuszczu już nie są takie słodkie, a pulchniutkie policzki nie wywołują takiego zadowolenia podczas przeglądania się w lustrze, nawiasem mówiąc pełnego Hani Bani. W każdym rozdziale ciekawe kolaże autorki- pokryte patyną czasów minionych, zrobione ze zdjęć z prywatnych zbiorów, wycinków z PRL-owskich żurnali i kopii XIX-wiecznych rycin. W tle- miniona epoka ze  wszystkimi swoim absurdami. Podobnie jak w pierwszej części, autorka i tu przygotowała na końcu dodatek specjalny. W Hani Bani- było kulinarnie (chleb z masełkiem i cukrem rozkleił na dobre starszych wiekiem w mojej rodzinie), teraz jest kosmetycznie- czyli wszystko o pielęgnacji  urody domowymi sposobami- rady dla dzieci i innych zainteresowanych. Również i tutaj jest wesoło. Jak dbać o włosy, ręce, buzię, jak myć pachy i hm... hm...  pupę. Dowiemy się, cóż takiego robi król szwedzki, by zachować i zdrowie i urodę, poznamy wskazówki ogólne dla chcących schudnąć. Koniecznie muszę sobie wziąć do serca, że w żadnym razie nie mogę już nigdy więcej !!!:( -primo- zjadać więcej niż pół kilo cukierków dziennie i secundo- jeść samego masła, a jeśli, to pół kostki góra. Ponoć efekt murowany.

Hanna Bakuła potrafi, jak rzadko kto, śmiać się z siebie. Nie ma dla niej tematów tabu- a zaśmiewając się z siebie, tak naprawdę uświadamia nam naszą zaściankowość, przywary i  klapy na oczach. Gwiazda, a nie gwiazduje i chwała jej za to. Nie ma nic trudniejszego, a jednocześnie piękniejszego- niż umiejętność spojrzenia na siebie z przymrużeniem oka- i tego i Hani Bani, i autorce zazdroszczę i uczę się od nich- Pozdrawiam i polecam- czasem śmiertelnie poważna Be.el :))))

Hanna Bakuła- malarka, kostiumolog, scenograf, felietonistka, pisarka.

Na temat pierwszej części- Hania Bania pisałam tutaj . Obie książki są dobre na poprawę humoru w długie i smutne zimowe wieczory i nie tylko. 

czwartek, 26 lutego 2009, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/02/27 17:11:46
To ja jak zwykle w kolejeczce się ustawiam do pożyczenia, bo Hanię Banię uwielbiam. I to jej peerelowkie poczucie humoru
-
2009/02/27 20:39:31
Służę- czeka na półce:)
-
2009/02/28 14:21:30
w Jedynce Radiowej czytali kiedyś jej "Hanię Banię" i sprawiała fajne wrażenie;)
-
2009/03/01 20:21:05
Obydwie części są warte uwagi- można śmiać się w głos- dobre na szarą zimuchę:)
-
2009/03/04 15:50:44
a ja ostanio czytalam jej 'Tajski masaz' o Polakach w USA.smialam sie jak piszesz w glos!!!nie sadzialm ,ze ta ksiazka moze mnie tak rozbawic :) zabralam ja z bilbioteki bardzo niechetnie.polecam polecam goraco..troche chaotycznie jest napisana,(wielu bohaterow-nie moglam ich wszystkich zapamietac)ale z przyjemnoscia przeczytalabym cos z jej kolekcji:) :D