Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Gone Zniknęli - Michael Grant

Gone. Zniknęli zbiera od kilkunastu tygodni same hurra recenzje. To pozycja dla młodzieży, która ją porwie i nie pozwoli zamknąć książki aż do samego końca. Rzadko sięgam po taką literaturę, ale po TAKICH zachętach blogowych, i to czytelników w różnym wieku, różnej profesji, achach i ochach moich siostrzenic i ja dałam się w końcu namówić. Świat bez dorosłych – nauczycieli, dorosłych, rodzeństwa, stróżów porządku, takich „starych pryków”, którzy są skostniali w sposobie bycia i myślenia. Pewnie niejeden nastolatek pomyślał sobie, może w złości – Co by było, gdyby cię nie było. Świat, o jakim marzą czasem młodzi ludzie, bez reguł, wartości, tradycji, pomostów z przeszłością, wolny, bez krępujących więzów. Mamy taki świat właśnie w tej książce. Wszyscy powyżej 15 roku życia w tajemniczy sposób znikają (moje marzenie sprzed lat – na matematyce – tutaj nagle stało się realne) Miasto Perdido Beach otacza bariera ETAP, a zetknięcie się z nią wywołuje ból. Ci, którzy sami potrzebują jeszcze pomocy ze strony starszych, muszą sami zatroszczyć się o siebie i najbliższych. Niebezpieczeństwo czyha ze wszystkich stron – pojawiają się dziwne zmutowane stwory, a wśród młodziutkich mieszkańców zaczyna się rywalizacja, walka o przeżycie i władzę. Gone to wizja pewnego miejsca – fantastyczna, na szczęście. Jednak włosy jeżą się na głowie, gdy człowiek nagle zdaje sobie sprawę z tego, do czego jest się zdolnym w obliczu zagrożenia i realnego niebezpieczeństwa. Trudne warunki sprawiają, że niekiedy gatunek ludzki zamienia się w bestię. Jednak wśród tak wielkiego zła, pojawiają się jednostki bardzo pozytywne, które pozwalają zachować wiarę w człowieka. Książka w niektórych momentach baaaardzo mocna. I wciąga. Wciąga niemiłosiernie.  

 

W lutym premiera drugiego tomu.

 

Wydawnictwo Jaguar

 

poniedziałek, 21 grudnia 2009, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/22 12:01:02
Wszyscy się zachwycają, bardzo ciekawe zjawisko ;) Chyba kupię kuzynowi na urodziny ;) Tylko kto wymyślił takie okropne okładki?
-
2010/01/06 11:53:03
Okładki faktycznie niezbyt ciekawe. Też nie lubię takich. Książkę połknął właśnie mój brat i też się podobała.