Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Siedem kobiet - Rebecca Miller

Czasem myślę, że kobiety są dla mnie większą zagadką niż mężczyźni. Jestem z kimś blisko, pracuję długimi miesiącami, i nagle dochodzi do sytuacji, że stwierdzam - wiem, że nic nie wiem. Po książkę sięgnęłam z ciekawości – lubię podglądać ludzkie życiorysy. Byłam ciekawa, jak w krótkiej formie opowiadania autorka zdoła przekazać prawdę o siedmiu współczesnych kobietach. Najpierw okładka – siedem par oczu. Niektórzy twierdzą – wystarczy popatrzeć komuś w oczy, by dowiedzieć się wiele na temat człowieka. Ta okładka zaintrygowała mnie. Moje dzieci też. Leżała sobie książka przy łóżku – „Mamo, ile tu jest oczu. Każde inne!”.

Pewnie, że inne, bo i dusza każdego człowieka jest inna. Gdy skończyłam, długo patrzyłam na tę okładkę jeszcze raz. Szukałam dziecięcego spojrzenia, bo wbrew polskiemu przekładowi, jedna bohaterka była jeszcze dzieckiem.  Czasem jest to zaledwie wycinek z życia – zaledwie kilka godzin. Tak jak to było u Pauli. Działo się dużo, w szczególności złego,  ale te kilka godzin zadecydowało o podjęciu ważnej decyzji. Z Gretą jesteśmy dłużej. Cała metamorfoza trwała kilka tygodni. Kobiety w różnym wieku, o różnym statusie społecznym, pochodzeniu, parające się różnymi zawodami. Redaktorka, matka trójki dzieci,  artystka, żona farmera. Dużo w nich smutku, dużo znaków zapytania, strach przed przeszłością, strach przed jutrem. Miller odsłoniła rąbek kobiecej duszy. To niewiele. Ale z własnego doświadczenia wiem, że tak musi pozostać. Już takie jesteśmy…. Tak jest chyba ciekawiej, prawda?

Wydawnictwo MUZA

czwartek, 06 stycznia 2011, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/01/07 21:23:49
Słyszałam o książce wiele dobrego. Jednak rzadko widuje ją w księgarniach/bibliotekach. Może cieszy się takim powodzeniem!
-
2011/01/08 09:25:02
Wczoraj widziałam w naszej księgarni. Pewnie zależy od zamawiającego:)