Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Spadkobierczyni Medicusa - Noah Gordon

Medicusa i Szamana połknęłam jakiś czas temu. Teraz wpadła mi w ręce kolejna , trzecia część – rozgrywająca się w świecie współczesnym. Roberta też jest lekarzem, podobnie jak jej przodkowie. Dla pewności jeszcze raz sprawdziłam, czy to aby o tę książkę chodziło. Tak, to ta. Dawno nie czytałam czegoś tak, tak, tak… Sama nie wiem, jak to określić. Miałam wrażenie, że autor nie ma pomysłu na kontynuację i pisze na siłę. Poczułam się nabita w butelkę, znudzona. Może gdyby chodziło o jakąś odrębną lekturę.... Hm...Ale to przecież nawiązanie do TEGO Medicusa i TEGO Szamana. Czytadła, ale na przyzwoitym poziomie.  Zaliczyłam, odłożyłam na półkę i zamierzam szybko zapomnieć. Słabiutka trójka z wąsikiem.

Wydawnictwo Książnica



poniedziałek, 25 lipca 2011, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/07/26 01:53:07
miałam dokładnie takie samo odczucie, mógł sobie darować tę powieść. Za to, jeśli jeszcze nie czytałaś, polecam Medicusa z Saragossy (u nas tak zatytułowali żeby pojechac na sukcesie Medicusa, ale autor nazwal tę powieść Ostatni Żyd), świetna. Gordon jakiego go kochamy
-
2011/07/26 20:06:18
"Medicusa z Saragossy" czytałam. To od niego wszystko się zaczęło. Później w księgarni zobaczyłam "Medicusa". Pomyślałam - jaki diabeł. A to tymczasem była zupełnie inna książka. Nawet męża namówiłam na MzS. I nic nie komentował - czyli fajna;)
-
2011/08/01 22:02:03
Czytałam wszystkie 3 części ( wyj. Medicusa z Saragossy)... i jednak pierwsza cześć była naj !