Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Pałac kobiet - Pearl S. Buck

Bardzo lubię książki Pearl S. Buck. Chyba żadna z nich mnie dotąd nie zawiodła – a przeczytałam już ich kilka. Patrząc na dorobek noblistki z 1938 roku – 85 tytułów - to jeszcze wiele przede mną. Jak na razie ukazują się wznowienia – ciekawa jestem, czy możemy w przyszłości liczyć na coś nowego.

Tak się złożyło, że zaczęłam czytać tę książkę w dniu moich urodzin. Okazało się, że jesteśmy z bohaterką, Panią Wu, rówieśniczkami. I choć w moje urodziny nie zrobiłam bardzo poważnego rachunku sumienia, nie dokonałam wielkich zmian w moim życiu, to jednak jakaś część tej książki tkwi gdzieś we mnie – ale nie będę pisała o tym, gdyż wszystko byłoby zbyt osobiste. Pani Wu po 22 latach małżeństwa (ja mam zdecydowanie krótszy staż i młodsze dzieci), długoletnim matkowaniu i mężowi i dzieciom – powiedziała w końcu dość. Teraz chcę żyć głównie dla siebie. Chcę robić to, co mnie sprawia przyjemność, chcę czytać księgi, uczyć się, chcę odpocząć od trosk wielkiej rodziny. Wyszukuje dla męża konkubinę, a synom pozostawia rozwiązywanie ich problemów. Tyle że powiedzieć łatwo, zrobić trudniej. Dla swojego najmłodszego syna Pani Wu zatrudnia nauczyciela języka angielskiego – chrześcijańskiego księdza. To on zmienia jej życie o 180 stopni, sprawia, że Pani Wu patrzy na wiele rzeczy inaczej, dojrzalej i rozsądniej. Tak w kilku zdaniach przedstawia się treść tej książki – lecz za każdym razem, gdy sczytuję ten tekst, przebiegam oczami po napisanych wersach, zachodzę w głowę – czy aby o tym na pewno. Właściwie każdy z niej wyczyta coś dla siebie – bo wątek przewodni czyli Pani Wu i jej rodzina to tylko pretekst do tego, by poruszyć wiele innych ważniejszych tematów. I na tym polega wielkość Pearl S Buck. Jak wspomniałam wcześniej – noblistki. Zawsze gdy czytam jej kolejną książkę – składam ukłon w stronę szacownej Akademii – czego niestety nie zrobiłabym obecnie (zwłaszcza ostatni Nobel mnie rozczarował). Książki Buck – głębokie, mądre, niosą z sobą coś więcej aniżeli chęć pokazania jakiegoś dalekiego kawałka świata. W tym przypadku - polityka, wiara, religia, miłość, filozofia, tradycja, historia, sprawy społeczne – tego jest tak wiele, i wszystko tak umiejętnie ujęte, ubrane w dialog, opis, jakąś dygresję – przemawia za tym olbrzymi talent literacki. Dla zafascynowanych kulturą Dalekiego Wschodu – znajdziecie w tej książce Chiny jakich dziś już nie ma. Zniszczył je komunizm. Do domu Pani Wu dochodzą wprawdzie informacje o wielkich zmianach w dużych miastach – ale rewolucja jeszcze się nie zaczęła. Tylko od czasu do czasu wyczuwamy zapędy prokomunistyczne u jednej z synowych bohaterki. Dom Pani Wu – nie wiedzieć czemu – w tytule określony mianem pałacu, wydaje się mieć mocne fundamenty.  Musi jednak stawić czoła zmianom. Zmieniają się czasy, ludzie, mieszkańcy domu. Również Pani Wu…

 

Wydawnictwo MUZA



wtorek, 31 stycznia 2012, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/31 22:40:23
Witam, od dawna myślę o książkach tej pani. Wszystkiego dobrego, spóźnione serdeczne! Ja czytam Chińczyka Mankella (tzn zaczęłam dopiero), niestety praca woła (nawet o tej godzinie) i tylko ulubione blogi przeglądam i wracam do obliczeń.
Dobrej nocy
-
2012/02/02 21:11:08
Dziękuję bardzo za spóźnione:) Zachęcam do czytania Pearl S. Buck. Jeszcze kilka lat temu po artykule na temat noblistki w Wysokich Obcasach wyruszyłam do biblioteki. Niewiele tego było i tylko na zamówienie z magazynu. Dziś te wznowienia są już zawsze na półkach - nie mają tego charakterystycznego zapachu książek magazynowych:))A nawdychałam się tego wiele przy "Łaskawej ziemi":)
-
2012/02/03 12:06:55
O kurcze a ja nie wiedziałam, że ona jest noblistką, no zobacz! W Krakowie na UJ da się zamówić jej książki, więc nie powinno być problemu. Na razie zrobiłam napad na Empik bo były promocje. Pozdrawiam serdecznie!
-
2012/02/05 11:56:02
bardzo ciekawa i refleksyjna literatura, pozdrawiam