Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Tajemnica dworu w Stornham - Frances Hodgson Burnett

Od kilku dni słuchałam tej książki z kaset. W Internecie nie znalazłam okładki, a dość rachityczne kasety nie przedstawiają się interesująco Choć sama książka tak. Pewnie kojarzycie autorkę – Tajemniczego ogrodu, Małego Lorda, Małej księżniczki. Po Tajemnicę dworu sięgnęłam z ciekawości. Chciałam sprawdzić jak pisała FHB dla starszych czytelników.

Pewna młoda amerykańska bogaczka Rozalia Vanderpoel wychodzi za mąż za angielskiego arystokratę, który prawdę powiedziawszy, nie darzy swojej żony uczuciem, natomiast ma nadzieję, że jego nowy bogaty teść wesprze go finansowo. Niestety nic z tych rzeczy – Rozalia jest samodzielna i sama zarządza swoim wianem, w dodatku trudno żyje się jej w zniszczonym starym dworze, gdzie nie znajduje pokrewnej duszy. Po latach odwiedza ją jej siostra Betty, która z trudem rozpoznaje siostrę, wrak człowieka. Co się wydarzyło przez te wszystkie lata? Dlaczego Rozalia zerwała kontakt z kochającą rodziną z Nowego Jorku? Jak układa się pożycie małżonków Anstruthers?

Po lekturze muszę stwierdzić, że dziwi mnie tytuł tej książki. Bowiem nie było tu żadnej … tajemnicy dworu w Stornham. No chyba, że autorka miała na myśli lata milczenia Rozalii i zastanawiała się – co też tam może się dziać za wielkim morzem. Tymczasem to dobry romans z końca XIX wieku, w którym znakomicie została przedstawiona arystokracja brytyjska. Nie bez ironii – FHB nie zostawiła na niej suchej nitki. Można śmiać się z tych wszystkich konwenansów, prawideł, zasad, których nie można było łamać.  Dobrze, że w końcu pojawia się na horyzoncie pewien młody arystokrata, który ratuje honor Anglii, ale i tak Amerykanki są tutaj górą. Autorka jest z urodzenia Brytyjką, w 16 roku życia przeniosła się do USA. Jestem ciekawa co sprawiło, że tak czarno przedstawiła swoją ojczyznę. Może faktycznie taka wydawała jej się w porównaniu z bardziej nowoczesną, otwartą na nowinki Ameryką. Muszę sprawdzić w bibliotece, czy jest jej książka Leśna boginka – może tam należałoby szukać odpowiedzi na te pytania.

W książce odnalazłam kilka motywów, które łączą tę książkę z Tajemniczym ogrodem. I tutaj temat ogrodu, różnych roślin, starego ogrodnika zajmuje dość dużo miejsca. Nawet pojawia się na chwilę rudzik (tam wskazał Mary, gdzie zakopany został klucz do ogrodu). Jeśli ktoś z dzieciństwa pamięta Tajemniczy ogród znajdzie tutaj jego klimat.

 

Frances Hodgson Burnett: Tajemnica dworu  w Stornham, wyd. „Novus Orbis” 1995, przełożyła: Ewa Oświecimska

Czyta: Włodzimierz Nowakowski



sobota, 23 czerwca 2012, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: klymenystra, *.0.broadband2.iol.cz
2013/09/28 23:13:04
Oryginalny tytuł książki to "The Shuttle" - polska wersja nie jest tłumaczeniem, tylko obciętą adaptacją (aczkolwiek nadal fantastyczną). W oryginale ta książka jest powieścią obyczajową na równi z romansem, a postać Seldena gra w niej ważną rolę. Polecam zajrzeć do oryginału.