Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Siostra - Mary Hooper

Tak naprawdę to powieść o dwóch siostrach. Starsza Lily jest trochę upośledzona umysłowo i potrzebuje opieki młodszej Grace. A czasy nie są za wesołe. Londyn 1861 roku do najprzyjemniejszych miejsc nie należy. Szczególnie nie sprzyja tym, którzy nie mają pieniędzy. Obie siostry żyją w nędzy, choć pochodzą z dobrej rodziny. Po tych lepszych czasach zostało zaledwie kilka skromnych pamiątek. Matka umarła przed kilkoma laty, ojciec zniknął, gdy Lily była malutka, a Grace nie było jeszcze na świecie. I nikt nie wie, co się z nim stało. Dziewczęta trafiają do przytułku, gdzie pewnej nocy odwiedził je odpychający, straszy jegomość. Grace oczekuje dziecka.

Ta niechciana ciąża jest początkiem dziwnych zbiegów okoliczności, znajomości, przebywania w osobliwych miejscach. Dziewczęta nieświadomie zostają wciągnięte w spisek pewnej zacnej rodziny londyńskiej prowadzącej zakład pogrzebowy. W tle wielkie pieniądze i splendor. Książka Hooper ma coś z bajki - zło zostanie ukarane,a siostry znajdą swoje miejsce na ziemi. I choć akcja wciąga, i co rusz pojawia się jakiś nowy zaskakujący wątek – to jednak dla mnie najciekawszym przeżyciem był Londyn tego okresu i dość specyficzna tematyka. Mianowicie: pogrzeby, moda żałobna, panujące konwenanse (ach ci Anglicy) i zwyczaje. Autorce udało stworzyć się też taki trochę odpychający klimat. Londyn tutaj jest zimny, deszczowy, zamglony, ciemno choć oko wykol.  Słońca jak na lekarstwo. Świetnie na tym tle wypadają żałobnice ze smutnymi minami, orszaki pogrzebowe, wieńce, epitafia i pociąg, który zawozi żałobników i trumny na przedmieścia stolicy. Na końcu książki znajdziecie kilka ciekawych informacji od Autorki na temat XIX – wiecznych zwyczajów związanych z pochówkiem, umieralności, warunków mieszkaniowych. Wstrząsnęła mną taka choćby informacja, że biedota londyńska żyła pod jednym dachem z nieboszczykiem do czasu, aż nie uzbierała na choćby najtańszy pochówek.

Wydawnictwo Nasza Księgarnia



wtorek, 07 sierpnia 2012, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: momarta, 94.42.194.*
2012/08/08 09:41:39
Hm, sądząc po Twojej recenzji, to tytuł i okładka mogą być mylące... Upodobanie do funeralnych historii i angielskiego humoru z tym związanego w pełni rozumiem. Jeszcze kilka lat temu pierwsze kroki w nowym mieście zazwyczaj kierowałam na cmentarz, co bywało niekiedy bardzo pouczające. A jeśli chodzi o angielski humor pogrzebowy - do dziś z rozrzewnieniem wspominam wizytę w kinie na filmie "Zgon na pogrzebie"; dawno się tak nie ubawiłam!
-
2012/08/09 21:31:35
Zapowiada się intrygująco. Mam tylko nadzieję, że książka utrzymana jest w świecie realnym, bo nie lubię elementów magii itd.
-
2012/08/12 13:27:55
bardzo ładna okładka, myślę, że warto będzie sięgnać po książkę
-
2012/09/25 22:50:25
Nie ma tu elementów magii:) Mnie też zaintrygowała okładka. To przez nią zainteresowałam się książką.