Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Bez serca - Józef Ignacy Kraszewski

Piszę szybką recenzję, bowiem przyznaję się do przetrzymania książki z biblioteki. Rzadko mi się to zdarza, ale ostatnio tyle spraw na głowie. W razie potrzeby chcę jeszcze choć na krótko zajrzeć do książki, by sprawdzić pewne fakty, pisownię. Ważne spostrzeżenie – nawet nie przypuszczałam, że ta powieść  tak mnie wciągnie. Stary dobry Kraszewski, na którego nie mam nigdy czasu, bo trzeba czytać, albo wypada czytać, nowości. Tymczasem tutaj – sprawnie skrojona fabuła, która jest gotowym materiałem na film. Zawiera ponoć wątki biograficzne, bowiem stary Kraszewski zakochał się w pewnej młódce, a ta dała mu kosza. Nie tak od razu – panna zwodziła go, mamiła, wykorzystywała, a on dał się na te jej gierki nabrać. Zemsta była okropna – Kraszewski napisał książkę o rozpieszczonej, egoistycznej pułkownikównie Rolinie, której życiowym celem był dobry ożenek, tytuł i bogactwo. To nic, że inni dla niej umierali, wariowali, zaniedbywali swoje obowiązki i najbliższych. Panna bez skrupułów bawiła się ludźmi, wodziła ich za nosy i z sadystyczną uciechą przydeptywała swoim zgrabnym malutkim pantofelkiem. Druga strona nie pozostaje bez winy. Czytając nie sposób się nie uśmiechnąć pod nosem: rzuca się w oczy głupota i naiwność – tych drugich. Może mężczyznom faktycznie tak trudno rozpracować kobiecą taktykę? I mimo, że w tle pojawiają się XIX – wieczny Wiedeń, Berlin  i kurorty dla bogaczy, to można wiele znaleźć tu aktualnych odniesień do natury ludzkiej, która mimo upływu czasu tak naprawdę niewiele się zmienia. Świetna obserwacja życia społecznego, panujących konwenansów i mód.

Myślę, że za jakiś czas znów sięgnę po Kraszewskiego.

Wydawnictwo Unia Wydawnicza Verum (rok wydania 1995)



środa, 24 października 2012, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/10/26 09:26:11
Czy zgodziłąbys się an opublikownaie tej smakowitej recenzji na "Projekcie Kraszewski"? Albo może chciałabyć do nas dołączyć?
projekt-kraszewski.blogspot.com/
-
2012/10/27 07:21:25
Chętnie dołączę - tym bardziej, że zamierzam wrócić do Kraszewskiego, co już zadeklarowałam:)
Podaję maila:
be.el@gazeta.pl
Dziękuję za zaproszenie:)
-
2012/10/27 18:59:14
Poszło:). Bardzo mi miło, że się zgodziłaś:).