Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Żona astronoma. Historia Elżbiety Katarzyny Heweliusz - Kornelia Stepan

Pewnie nigdy nie trafiłabym na ślad Elżbiety Katarzyny Koopman Heweliusz, gdyby nie … książka dla dzieci. Anna Czerwińska – Rydel w bardzo zresztą udanej Trylogii Gdańskiej, przybliżyła najmłodszym obok Schopenhauera i Farenheita, postać Jana Heweliusza, XVII – wiecznego wielkiego astronoma. I gdzieś w tle pojawiła się jego druga żona – Elżbieta. Pomyślałam sobie – jak mało wiemy o tych postaciach, jak mało wiemy o NIEJ. Trochę trwało – aż natrafiłam na książkę Kornelii Stepan. Moja ciekawość sprzed miesięcy została zaspokojona. Mnie cieszy to, że zaczynają się pojawiać biografie ludzi związanych z polską historią i nauką. Bo czyż nie zachwycamy się książkami Gregory o historii Anglii? Tymczasem mogę wyjawić, że obok mojego łóżka wyrósł całkiem pokaźny stosik książek naszych rodzimych autorów, o naszych rodakach. I muszę przyznać – czytam z wypiekami na twarzy, z przyjemnością przenoszę się w inne czasy – podobnie jak miało to miejsce w tej książce.

(źródło - Wikipedia)

Książka zaczyna się roku Pańskiego 1690. Elżbieta liczy sobie 43 lata. Służąca przynosi jej list zalakowany pieczęcią, na widok którego serce kobiety zaczyna szybciej bić. Tak budzą się wspomnienia – o jej dzieciństwie w zasobnym domu kupca z Gdańska Mikołaja Koopmanna wywodzącego się z Koopmannów z Amsterdamu. O niespokojnej młodości, dziwnym wydarzeniu podczas konnej przejażdżki, które nie pozostało bez wpływu na jej dalsze życie. W końcu małżeństwo z dużo starszym od niej cenionym astronomem Janem Heweliuszem. Z książki można dowiedzieć się wiele na temat ich wspólnego pożycia, pracy naukowej, fascynacjach niebem, euforii, jaką wywoływało każde nowe odkrycie, pracach nad książką Zwiastun astronomii. Elżbieta. Sumienna, pracowita i ….uparta. Co podkreślał jest małżonek. Chciał na swojego asystenta mężczyznę, który bez słowa skargi zniesie trudy nocnych obserwacji. Ona miała prowadzić rodzinne interesy, skupić swoją uwagę na browarze, z czego sprytnie się wywinęła. Katarzyna nie miała łatwego życia. Heweliusz związany był ze swoją kochanką Małgorzatą Twenhusen. Traciła swoje kolejne dzieci.  

(źródło - Wikipedia)

Dla mnie ciekawym elementem tej powieści był Gdańsk XVII wieku jak i ciekawe tło społeczno – obyczajowe. Elżbieta musiała zmierzyć się z konwenansami, które jasno określały jaka jest rola w tamtym społeczeństwie. Dopięła swego. Niewiele w Internecie informacji na temat Elżbiety. Nie zachował się jej portret. Jedynie ta rycina, którą przedstawiam we wpisie. Co jest fikcją, co prawdą? Nie wiem…..

Książka jest poniekąd dopełnieniem wcześniej wspomnianego tytułu dla dzieci. Wiele spraw z życia małżeńskiego zostało tam celowo - z wiadomych względów, przemilczane.

 

Wydawnictwo Bukowy Las

piątek, 02 listopada 2012, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/11/02 20:38:45
O, mam tę książkę, nawet zaczęłam ją czytać ale coś mi nie pasowało i odłożyłam... muszę ją odnaleźć i dokończyć.
-
2012/11/04 08:28:14
Jestem ciekawa co nie pasowało:) Widziałam Twój stosik, właściwie stosidło książkowe:) Chyba nie znajdziesz czasu teraz na Heweliuszową:) Stosu zawiszczę:)
-
2012/11/04 09:54:17
Właśnie już nie pamiętam, co dokładnie mi nie pasowało, może akurat nie był odpowiedni moment na tę książkę... a z czasem to różnie bywa, czasami coś zapomnianego "wyskoczy" z półki i wepchnie się między nowe książki :)