Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Ostatnia królowa - C.W. Gortner

Czekanie w kolejkach do lekarzy specjalistów ma jedną wielką zaletę – można nadrobić zaległości lekturowe. Mnie udało się przez kilka godzin przeczytać Ostatnią królową. Inni wzdychali z nudów, wałęsali się smętnie po korytarzu, a  ja przeniosłam się do Hiszpanii i Flandrii końca XV i początków XVI wieku – do czasów odkryć geograficznych, inkwizycji  i oczywiście walk o jak największe wpływy na kontynencie. To co zwróciło moją uwagę to fakt, że książka konsekwentnie burzy mit słodkiego życia księżniczki i królowej. To  żywot niełatwy i niewolny od trosk.  Lektura o hiszpańskiej księżniczce – Joannie – córce Izabeli i Ferdynanda (to oni finansowali wyprawę Kolumba do Nowego Świata). Poznajemy ją w wieku 16 lat.

Właśnie otrzymała wiadomość, że plany jej związku małżeńskiego z księciem Flandrii – Filipem Pięknym muszą być jak najszybciej zrealizowane – dla dobra jej ojczyzny. Nieprzyjaźni sąsiedzi łakomie oblizują się bowiem na tak smakowite kąski jak Kastylia i Aragonia. Joanna udaje się do nowej ojczyzny niechętnie. Chciałaby zostać w domu, bliżej przy rodzinie. Jednak życie spłatało jej figla. Nie spodziewała się, że Filip tak bardzo zawładnie jej osobą. Do końca. Książka na pewno dla tych, którzy lubią historię w tle. Mnóstwo informacji na temat życia na dworze flandryjskim i hiszpańskim w minionych wiekach – o knowaniach, intrygach, plotkach. O tym że życie księżniczki to też niebezpieczeństwo, ubezwłasnowolnienie, działania wbrew swojej woli, niemoc. Czasem władza tylko – i wyłącznie na papierze bowiem tę najczęściej sprawował ktoś inny.  Duże wrażenie zrobiły na mnie relacje na linii rodzice – dzieci, mąż – żona, rodzeństwo. Nie brak tu jadu, niepewności, złości, wręcz nienawiści. A wszystko w imię wyższych celów, dobra ojczyzny. Jak to się stało, że żona dziedzica rodu Habsburgów została Joanną I Kastylijską, którą historia nazwała Szaloną  i Obłąkaną. A przecież wszystko zapowiadało się tak pięknie. Miłość od pierwszego wejrzenia – wszystko powinno potoczyć się jak w bajce. Tylko, że życie księżniczek w rzeczywistości wyglądało zupełnie inaczej. W rozmowie z ojcem Joanna dowiaduje się, że przeznaczeniem księżniczek nie jest ich osobiste szczęście. Pamiętajcie o tym czytając tę książkę.


Wydawnictwo Publicat



środa, 30 stycznia 2013, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: