Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn - Donald Spoto

 

Trafny tytuł. Bo jeśli ktoś kiedykolwiek obejrzał film z Audrey Hepburn, najzwyczajniej w świecie tkwił przed szklanym ekranem …. oczarowany, jeśli nawet nie zaczarowany. Pamiętam z jakimi wypiekami na twarzy oglądałam Rzymskie wakacje, Śniadanie u Tiffany’ego czy My Fair Lady. Dużo by wymieniać. Dziś trudno znaleźć jakiś fajny film z Audrey. Jeśli już, to w takich nietypowych godzinach, że obejrzenie go z pewnych względów jest po prostu niemożliwe.

Książka dostarcza sporą dawkę informacji na temat gwiazdy kina. Autor odtworzył najpierw losy rodziców aktorki, nieszczęśliwe drugie małżeństwo Elli van Heemstra z Josephem Rustonem, ojcem Audrey, który był wielkim próżniakiem, choć nie pozbawionym czaru. Ruston w życiu nie przemęczał się, a jedynie odcinał kupony od tego, że jego żona a matka Audrey, była holenderską baronessą. Książka podzielona została na 4 części, w których kolejno opisane zostały poszczególne etapy życia aktorki: Pierwsze kroki (1929 – 1950), Sława (1951 -1956), Spełnienie (1957-1970), Oczarowanie (1971-1993). Myślę, że miłośnicy aktorki i filmu będą zadowoleni, bowiem sporo tu informacji na temat życia prywatnego gwiazdy, ale też świata filmu w ogóle. Niespełniona baletnica zupełnie przez przypadek znalazła się na planie filmowym. Potem wszystko potoczyło się już samo: z takim talentem i taką urodą inaczej być nie mogło. Donald Spoto, autor wielu biografii sławnych tego świata, odkrywa różne informacje z życia prywatnego i zawodowego. Dotarł do wielu źródeł, do wielu ludzi, którzy znali Audrey prywatnie. Mnie wzruszył ostatni etap jej życia, kiedy to aktorka bardzo zaangażowała się w akcje UNICEF-u.

Co do oczarowania – kiedy przed laty byłam w Monachium, mieszkałam u pewnego młodego studenta aktorstwa. Thomas, bo tak mu na imię było, z innymi studentami brał udział w spotkaniu z Audrey, która akurat przyjechała do stolicy na Bawarii na jakiś festiwal filmowy. Chłopak wrócił oczarowany – starszą już panią, i przez kilka dni nie mógł dojść do siebie:))) Coś w tym jest, podobnież w tytule.

Wydawnictwo Publicat

środa, 08 maja 2013, be.el
Tagi: film biografia

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/05/09 13:13:48
Informacji sporo, ale emocje żadne, w przeciwieństwie do biografii Audrey autorstwa jej syna. Mocno polecam.
-
2013/05/10 08:13:09
O, nie wiedziałam, że takowa powstała. Jestem ciekawa, tym bardziej, że w życiu aktorki tyle się działo - również niedobrego.