Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Powrót do Nałęczowa - Wiesława Bancarzewska

Powrót do Nałęczowa na pewno nie jest jakąś ambitną literaturą, ale czyta się ją przyjemnie, tym bardziej, że latem właśnie takie książki smakują wybornie podczas leniuchowania na plaży. Poza tym to książka o podroży, trochę dziwnej bo … podróży w czasie. Jako nastolatka czytałam namiętnie dwie książki: Małgosia contra Małgosia i Godzinę pąsowej róży. Bohaterki obydwu książek przypadkiem znalazły się w innej epoce – znaczy się: u swoich przodków, tyle że wieki albo dziesiątki lat do tyłu. Podobnież i tutaj. Anna, lat 42, żyje w wolnym związku z miłym mężczyzną - Bartkiem. Każdy żyje swoim życiem, w swoim mieszkaniu. Obydwoje zalatani, gonią za pieniądzem. Spotykają się tylko w weekendy, są zadowoleni z takiego stanu rzeczy, za bardzo nie chcą niczego zmienić w tej materii. Ten styl życia Annie odpowiada. Ale do czasu. Kiedy to zatęskni za swoją rodziną i kiedy pewne miejsce sprawi, że przeniesie się w czasie w lata 30-te ubiegłego wieku do Nałęczowa, do domu rodzinnego swojej mamy Stasi. Jej babcia Zofia jest właśnie jej równolatką, jakiś czas temu owdowiała, musi sobie radzić z gromadką córek. To właśnie u niej Anna wynajmuje pokój jako letniczka. I od tego momentu nic nie będzie już takie jak było. Anna dokona oceny swojego dotychczasowego życia – a czy coś w nim zmieni, tego nie zdradzę.

 

Lekka książka, do której autorka przemyciła masę różnych ciekawych informacji o dawnym życiu i o Polsce lat 30-tych 20. wieku. Zrobiła niezłą robotę dla samego Nałęczowa, bo zapragnęłam kiedyś tam pojechać i zobaczyć to miejsce, które tak ciekawie opisała. Mało tego, zaczęłam szperać w biblioteczce i zaczęłam wgłębiać się w życiorys Żeromskiego, który jest często wspominany na kartach powieści.

Czytało się nieźle i szybko. Książka w wielu miejscach zaskakiwała i trudno było przewidzieć, jak się skończy ta historia. A ja takie coś baaaardzo lubię:)

 

Wydawnictwo Nasza Księgarnia



sobota, 10 sierpnia 2013, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: