Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Sam w domu - Lotta Olsson/ il. Maria Nilsson Thore

Mrówkojad i orzesznica mieszkają w głębi lasu. Mieszkają każde w swoim domu, ale mrówkojad i jego szmaciany Karol Gustaw i tak ciągle przesiadują u orzesznicy. Może dlatego, że orzesznica potrafi doskonale zadbać o porządek i przytulne otoczenie i jeszcze upiec mnóstwo różnych smakołyków.

Tę dwójkę znacie pewnie z trzytomowej serii wydanej wcześniej przez Zakamarki. Sympatyczna para organizowała już konkurs na najdziwniejsze zwierzę, razem wybrała się w podróż i razem poszukiwała sensu życia. A tak dla niewtajemniczonych: mrówkojada raczej znacie. Orzesznica to maleńki gryzoń, którego spotkać można również u nas, w Polsce, a który oprócz (wiadomo) orzechów lubi jeszcze jagody i żołędzie. Natomiast naprawdę nie pytajcie mnie – gdzie spotkała się ta osobliwa dwójka. Bo przyznacie – przyrodniczo patrzeć – od mrówkojada do orzesznicy daleko. Jednak stare przysłowie mówi: przeciwieństwa się przyciągają, a te zwierzaki są niekiedy jak ogień i woda (np. w kwestii porządku).

W tej – cieniutkiej części – orzesznica wybiera się na wykład o  zdrowych słodyczach (!!!). Mrówkojad zamierza zaopiekować się domem przyjaciółki i za nią …tęsknić. Jak to robi? Bardzo chce się rozpłakać. Jednak płacz na zawołanie to wcale nie taka znów łatwa sprawa. Pomocna okazuje się cebula, której ogromne ilości sieka mrówkojad. A gdy nie ma już co siekać, gotuje z niej pyszną zupę cebulową, którą wita orzesznicę po powrocie.

Przesympatyczna lektura o przyjaźni i tęsknocie. Kiedy czytałam ją czytałam, pomyślałam: jak to dobrze, że autorka nie wpadła na pomysł, by tęskniący i roniący łzy mrówkojad zadzwonił do orzesznicy (albo odwrotnie). Przecież ten telefon zabiłby i tęsknotę i ciepłe wspomnienia. Czy nie uważacie, że warto czasem zatęsknić? Mieć takie motyle w brzuchu i wiedzieć, że za chwilę pojawi się ktoś, kogo bardzo lubimy, a być może i kochamy? Albo że za chwilę wrócimy do domu, w którym czekają na nas drogie nam osoby i pyszna zupa, niekoniecznie cebulowa?

Wydawnictwo Zakamarki  

wtorek, 07 czerwca 2016, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: