Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Przygody w Raju - Moni Nilsson/ Elin Lindell

Beza lubi bezy – stąd to przezwisko. Choć tak naprawdę ma na imię Juvetsi. Wychowuje ją tata. Do mamy, która prowadzi cukiernię, Beza jedzie wtedy, gdy zatęskni. Potem znów wraca na swoje osiedle Raj. Niedawno się tu wprowadziła.

Kim jest Zlatko? Słysząc to imię od razu myślimy o tym najsłynniejszym Zlatanie. I mamy rację, bowiem ojciec chłopca jest miłośnikiem futbolu. Tyle że Zlatko nienawidzi piłki nożnej. Dlatego trudno mu znaleźć prawdziwych przyjaciół na osiedlu. Nawet jego bracia popychają go i wyśmiewają. Pewnego dnia pojawia się dziewczynka z oczami błyszczącymi jak złoto. Pomaga chłopcu dojść do siebie po wypadku – i jest to początek wielkiej przyjaźni. Dzieciaki zgadzają się, lubią przygody, zabawy na dworze. Zlatko ma teraz do kogo pójść. Beza i Zlatko w pierwszym tomie serii przekonują się, że jak ma się najlepszego przyjaciela, to w ogóle nic nie boli.

Beza ma ochotę na coś słodkiego. Razem ze Zlatkiem i kieszonkowym w ręku dzieci biegną na zakupy do sklepu Alego. Po drodze wpadają w tarapaty – spotykają siejący postrach w okolicy gang Aniołów. Dochodzi do konfrontacji między dwójką przyjaciół i osiedlowymi zbirami. Ciekawe kto będzie górą? I czy Beza w końcu skosztuje ciasteczek? I jaką rolę w tej historii odegrają wypadające zęby?


Dzieci z reguły lubią się bać, a tu emocji akurat będzie co niemiara. Ale od początku. Zlatko ma w planach nocować u Bezy – a tu zaczął go boleć brzuch. W końcu idzie do przyjaciółki. Sami w domu – praktycznie robią co chcą. Objadają się słodyczami, oglądają film niedozwolony dla dzieci. I gdy dzieci próbują zasnąć – wtedy się zaczynają strachy: skrobanie w podłogę, ścianę, inne dziwne odgłosy. Czy Zlatko i Beza zdobędą się na odwagę i w końcu pójdą do łazienki zrobić siusiu? I dlaczego można pokusić się o stwierdzenie, że na osiedlu Raj jednak mieszkają zwariowane dzieciaki?

Każdy wie (rodzice również z własnego dziecięcego doświadczenia), że urodziny to ogrooooomne emocje. Beza kończy siedem lat. Jaki prezent dostanie? Kto stawi się na urodzinowe przyjecie? Dlaczego tata Bezy uronił łezkę? W końcu – jak doszło do tego, że Beza ze Zlatkiem się pokłócili? I to tak porządnie. Na zawsze. Choć czy aby na pewno na zawsze?

Dużą zaletą tych książek jest zwykła codzienność szwedzkich rówieśników. Problemy dorastających dzieciaków: wzajemne relacje: kłótnie, zabawy, świętowanie, spędzanie czasu. Beza i Zlatko razem dzielą troski i radości, przyjemności i kłopoty. Prosty tekst, duża czcionka, szeroka interlinia zachęcają do samodzielnego czytania. Lektura pokaźnych rozmiarów, mnóstwo ilustracji gwarantują sukces czytelniczy.

środa, 16 listopada 2016, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: