Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Co się stało? - Małe wypadki -

Chyba to znacie: chuchanie i dmuchanie na pociechę, by nic jej się nie stało. Ostrzeganie, napominanie: nie wchodź, nie podskakuj, nie wspinaj się, nie biegaj za szybko …. A dzieci i tak swoje. A potem: jest działanie – jest i konsekwencja. I można gderać po 100 razy – reakcja raczej taka sama. Może wynika to z tego, że nie posiadają one umiejętności przewidywania skutków swoich czynów i działań. A dorośli – z drugiej strony – potrafią nieźle wystraszyć. Ta książka pokazuje małym dzieciom co się stanie, gdy będą robiły to i tamto. Jeśli pies ugryzie w nogę – wówczas trzeba będzie założyć opatrunek na bolesną ranę, nieuwaga i zderzenie z latarnią przyczynią się do olbrzymiego guza na głowie, chodzenie w ciemności może spowodować nieprzyjemny wypadek z okularami, jazda na rowerze bez kółek, bez odpowiednich umiejętności, to murowana wywrotka i pokiereszowane kolana, natomiast rozgryzanie twardych orzechów bez pomocy dziadka do orzechów może skutkować wyłamanym zębem, a zabawa z niesfornym kotem – podrapaną buzią. Oj czai się tych mniejszych i większych niebezpieczeństw cała masa. Na końcu książki strona „Au! Trzask! Łup! Bum!” Co ci się stało?” Autorzy przewidzieli właśnie ostatnią stronę na „małe ała” małego czytelnika. Choć oczywiście tego nikomu nie życzę.

Każda rozkładówka to kolejne zdarzenie. Coś się stało. Z pewnością ta niepozorna książka pomoże uświadomić dzieciom, że niekiedy trzeba bardziej uważać. Zabawa jak najbardziej TAK – ale warto uczyć się ostrożności i dbania o siebie.

Wiek 3+

Wydawnictwo Widnokrąg

środa, 05 lipca 2017, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: