Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Cudowne lekarstwo George'a - Roald Dahl/ il. Quentin Blake

George mieszka z rodzicami i babcią na farmie. Pewnego dnia mama opiekująca się staruszką musi dokądś pójść, dlatego prosi syna, by ten zaopiekował się babcią. Najważniejsze to: podać babci o godzinie 11.00 lekarstwo. Między babcią a George’m nie ma niestety chemii. Spierają się ze sobą, babcia marudzi – jak to starowinka. Tymczasem chłopcu brakuje cierpliwości i zrozumienia. Wiadomo – starsi ludzie mają swoje bolączki, których George nie rozumie. Choć z drugiej strony babcia nie pozostaje dłużna – przygaduje chłopcu, jest dla niego niemiła, nawet się nie stara o to, by zbudować jakieś więzi. Jednym słowem – jej też wcale nie zależy na relacjach. Chłopiec tymczasem wpada na pomysł, by dla babci przygotować cudowne lekarstwo, po zażyciu którego jej natura ulegnie przemianie o 180 stopni. George wrzuca do olbrzymiego garnka wszystko, co mu wpadnie do ręki – wiktuały kuchenne, chemię kosmetyczną i gospodarczą. Podsumowując – na samą myśl o przełknięciu tego czegoś przez gardło, żołądek woła o ratunek. I faktycznie babcia zażywa odrobinkę mikstury, a potem zaczyna …. Nie, nie zdradzę, co było potem. Powiem tylko tak – i z babcią i ze zwierzętami na farmie zaczynają dziać się różne rzeczy. W każdym razie - nic już nie będzie takie jak przedtem.

Roald Dahl od dawna króluje w naszym domu. Kilka sprawdzonych lektur – Matylda, Charlie i fabryka czekolady, Fantastyczny Pan Lis, BFG. Niedawno dołączyła do nich kolejna książka – Cudowne lekarstwo George’a. Absolutnie zaskakująca, nieprzewidywalna. Z dziwnym zakończeniem, które moje młodsze dziecko krótko podsumowało: To już koniec? No tak, bo chcieliśmy więcej i więcej. Czytało się wyśmienicie – powiem tak – to lektura dla czytelników z poczuciem humoru, rozumiejących, że wszystko to żart i zabawa, bo absolutnie nikt nie namawia do tego, by babci podsuwać jakieś dziwne lekarstwo na poprawę. Dlatego też polecam tę książkę ciut starszym dzieciom – może wiek 9+ będzie adekwatny? W każdym razie bawiliśmy się przednio.

Wiek 9+

Wydawnictwo Znak

środa, 04 kwietnia 2018, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: