Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Czacha się buntuje - Joanna Jagiełło/ il. Marta Krzywicka

Czacha tak naprawdę ma na imię Amelia. Czacha bardzo nie lubi swojego imienia. Chodzi do czwartej klasy i chce być twardzielką. Dodam tylko „zbuntowaną” twardzielką. Kiedyś zaczęła pisać pamiętnik. Ten stary, dawny, mama Czachy schowała dla potomności. Teraz dziewczynka zaczyna zapisywać nowy zeszyt. Czacha ma psa Bustera, który „lubi” czytać – niedawno pożarł „Pinokia”. Dosłownie, co odczuje budżet rodzinny, bo „Pinokio” był z biblioteki i trzeba książkę odkupić. Ma też chomika i siostrę Helgę. I trochę skomplikowaną sytuację rodzinną, bo każda z dziewczynek ma innego ojca, wszyscy po rozwodach, wszyscy z nowymi partnerami. Do tego dochodzi zwykła codzienność, która niesie wiele ciekawych bardziej i mniej skomplikowanych problemów do rozwiązania – związanych ze szkołą, przyjaciółmi, rodzeństwem. W domu się nie przelewa – najlepszą sytuację mieszkaniową ma  na przykład chomik, który ma życie jak w Madrycie w przestronnej klatce. Tymczasem Czacha ma marzenia, plany, ambicje. Ot, nawet taki Klub Bunt, który już z samej nazwy ma specjalną misję do wykonania. Bunt to zresztą nieodłączny element życia rezolutnej dziesięciolatki. Autorka Joanna Jagiełło doskonale wie, co w młodej duszy gra. Bo przecież w wieku młodego człowieka przychodzi taki  moment, by wreszcie zawalczyć o swoja niezależność, zaznaczyć swój teren, powiedzieć głośno swoje zdanie, choć innym to się nie podoba. Czacha uwielbia się przekomarzać, kłócić, wręcz awanturować. Choć muszę przyznać, że to jej buntowanie się nie jest skrajne, a nawet ma wiele … uroku. Bo Czacha buntuje się z wdziękiem, charakterem. A nawet niekiedy ten jej bunt jest uzasadniony. Uśmiech wywoła na pewno końcowa scena spontanicznego sylwestra. Bo kto chciałby siedzieć w ostatnią noc w roku w domu tylko z babcią? Czacha i na to znajdzie sposób – oczywiście się zbuntuje i znajdzie oryginalne wyjście z sytuacji.

Książka na pewno dla młodych buntowników, którzy chcieliby poznać innych rówieśników i ich problemy. Autorka przedstawia szerokie tło społeczne – na pierwszym planie są oczywiście typowe problemy nastolatki, jednak w tle pojawia się szeroka gama innych barwnych bohaterów oraz nowe, ciekawe wątki, codzienna rzeczywistość niekiedy szara i skromna. Myślę, że niejeden nastolatek odnajdzie siebie w tej książce. Mogą sięgnąć po nią również rodzice. Przede wszystkim dlatego, by trochę poznać  i zrozumieć „charakterek” swojego buntownika, podejść do problemu z uśmiechem, a przede wszystkim – może również po refleksję – inni to mają wcale nie lepiej niż ja, a może nawet gorzej (mama Czachy musi zmierzyć  się z wieloma ciekawymi i oryginalnymi pomysłami i zachowaniami córki).  By stwierdzić: niezadowolony i zbuntowany nastolatek – TO ZDROWY NASTOLATEK.

Wiek 10+

Wydawnictwo Literatura

piątek, 08 czerwca 2018, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: