Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy - Anna Dziewit-Meller/ il. Joanna Rusinek

Zawsze z przyjemnością czytam książki od dzielnych kobietach. Bo takich informacji nigdy dosyć. Bo jednak kobiety miały albo i mają w życiu gorzej, na pewno bardziej pod górkę. I dlatego wychodzę z założenia, że takie tytuły to MOC ENERGII dla dziewczynek. Akurat w kwestii lektur: ktoś policzył i większość bohaterów w książkach dla dzieci jest płci męskiej. A jeśli są dziewczynki, to przeważają księżniczki i królewny. Mało tego, często powielany jest jeszcze stereotyp: odważny chłopiec, bierna dziewczynka. Bez komentarza. Tak więc zadanie na dziś - czytamy dziewczynkom o dzielnych dziewczynkach, albo polecamy im lektury o kobitkach in action.

Tymczasem właśnie trwają przygotowania do wydania numeru specjalnego poświęconego damom, dziewuchom, dziewczynom. Kobietom, które podróżowały po świecie w … spódnicy. (Spodnie??? Absolutnie nie wchodziły w grę). Jakże teraz łatwo wsiąść w samolot, pociąg, samochód, na rower i ruszyć przed siebie. Kiedyś taka podróż była wyczynem nie lada. Kobiety miały inne, „ważniejsze” zadania do wykonania, które (z grzeczności) przemilczę. Pogoń za marzeniami, realizacja w życiu zawodowym, rezygnacja z rodziny – nie były mile widziane. Ba – czasami oznaczały wykluczenie z tzw. towarzystwa, albo chowanie takiej panny w jakichś zakamarkach i kątkach „dobrego domu”, co by nie gorszyła innych.

Różne epoki, różne postaci. Tylko marzenia i dążenia te same. Nelle Bly – amerykańska dziennikarka, która podobnie jak bohater powieści Juliusza Verne’a udała się w podróż dookoła świata. Gudrid Thorbjarnardottir – odkrywczyni z X wieku (!!!) – pierwsza Europejka, która stanęła na zachodniej półkuli. Sacagawea, Lady Hester Stanhope, Ida Pfeiffer, Alexandrine Tinne, Florence Baker, Mary Kingsley, Maria Czaplicka, Bessie Coleman, Krystyna Chojnowska-Liskiewicz, Walentyna Tierieszkowa, Junko Tabei, Felicity Aston – przyznajcie z ręką na sercu: ile tak naprawdę nazwisk z powyższej listy znaliście. Ja (ze skruchą) – niewiele. Zatem – książka ma przede wszystkim dużą wartość poznawczą, dalej: motywacyjną (o czym szeroko się rozpisałam). Całość w bardzo atrakcyjnej formie: ciekawe teksty, przyciągająca wzrok szata graficzna nawiązująca do prasy tradycyjnej z przeszłości, wywiady, dodatkowe informacje o miejscach i osobach drugoplanowych, teksty reklamowe różnych specyfików, potraw, biur podróży, ciekawostki, czarno-białe prasowe ilustracje.

Na koniec – dodam tylko, że to drugi tom w ramach serii „Damy, dziewuchy, dziewczyny”. Poprzedni, z dopiskiem „Historia w spódnicy” wygląda tak (nic o nim nie piszę, bo nie znam). A czy będzie tom trzeci – zobaczymy: czas pokaże.

 

Wydawnictwo Znak

piątek, 20 lipca 2018, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: