Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Ja, Bona - Janina Lesiak

Bona – jedna z najbardziej rozpoznawalnych i barwnych królowych Polski. Kobieta, której nie przemilczają nawet podręczniki szkolne. Bo czy przeciętny śmiertelnik kojarzy Jadwigę Kaliską – żonę Władysława Łokietka? Albo Annę Cylejską drugą w kolejności Małżonkę Władysława Jagiełły? Natomiast o Bonie zawsze było głośno – już choćby ze względu na zupną „włoszczyznę” tak chętnie stosowaną w kuchni polskiej. Janina Lesiak po raz kolejny przedstawia sylwetkę polskiej władczyni – po Cecylii Renacie, Annie Jagiellonce, Dobrawie i Jadwidze z Andegawenów. W powszechnej świadomości Bona nie ma raczej dobrej opinii. Pazerna na władzę, trucicielka. Żona Zygmunta Starego, matka Zygmunta Augusta mocno stoi na nogach, a jej „voglio” (chcę) często rozbrzmiewa w zamkowych komnatach na Wawelu. Przybyła z dalekich Włoch – może dlatego wszystkim się wydaje taka po trosze egzotyczna. Bo razem z nią przybyło tyle nowego: włoska kuchnia, architektura, moda i temperament. Kobieta z daleka – wcale nie potulna białogłowa żyjąca w cieniu swojego męża. Bona ma ambicje, plany, marzenia. CHCE je zrealizować. I właśnie taki obraz Bony ja znajduję w opowieści Janiny Lesiak. To kobieta trudna, skomplikowana uczuciowo, często rozchwiana emocjonalnie. Może to wszystko z poczucia obowiązku i odpowiedzialności za losy dynastii i korony?  Zdaje sobie sprawę z popełnianych błędów, co dla królowej matki niezwykle bolesne. Mówi się, że dziecko jest jak tabula rasa – niezapisana tablica. Bona opowiada, jak bardzo się zaangażowała w ten proces kształtowania swojego syna. Jak w wielu aspektach poniosła jednak klęska, bo Zygmunt August po ludzku zawiódł jej starania, oczekiwania, nadzieje. Ja, zabierając się do czytania, miałam już swoje zdanie wyrobione na temat Bony. Janina Lesiak tylko je potwierdziła. Ciekawym doświadczeniem było poznanie myśli, rozterek, obaw, nadziei królowej. Dla kogoś, kto nie obcuje za często z historią będzie to ciekawa wyprawa do przeszłości – poznanie codzienności na zamku królewskim, kulisów wielkiej polityki, stosunków panujących na dworze. A przede wszystkim możliwości poznania królewskiego życia, które tak niewiele wspólnego miało z życiem z bajki.

Wydawnictwo MG

piątek, 31 sierpnia 2018, be.el

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: