Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką
Archiwum
Zakładki:
Książki 2013
Książki 2012
Książki 2011
A tutaj piszę o książkach
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Dekoratorskie
Książki - 2010
Książki- 2008
Książki- 2009
Napisz do mnie
Piszą o książkach
Strony o książkach
Szablon mojego bloga
Wydawnictwa
Wyzwania czytelnicze
Zaglądam również TU
Tagi
Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać
czwartek, 26 lutego 2015

Szekspir to nie tylko "być albo nie być." Jego dzieła to źródło wielu refleksji, ważnych i często używanych cytatów. Wiedzą to ci, którzy często sięgają po książki angielskiego dramatopisarza. W dzisiejszej codziennej bieganinie często brak czasu na pochylenie się nad klasyką, dziełami wybitnymi - tak więc taka książka to dobre przypomnienie, nakierowanie myśli ku zupełnie innym torom, na złapanie oddechu, na refleksję.

Wybrane cytaty pochodzą z następujących dramatów: Burza, Hamlet, Jak wam się podoba, Juliusz Cezar, Król Ryszard II, Król Lear, Makbet, Otello, Poskromienie złośnicy, Romeo i Julia, Sen nocy letniej, Wiele hałasu o nic, Wesołe kumoszki z Windsoru. Wykorzystano tłumaczenia Leona Ulricha i Józefa Paszkowskiego.

Cytaty odnoszą się do różnych dziedzin życia:

 

Maksymy

Co się stało, odstać się nie może. (Makbet)

 

Dobro i zło

Muszę to sobie zapisać, że można

Nosić na ustach uśmiech i być łotrem. (Hamlet)

 

Kara

A Bóg, gdy kary godzina dojrzeje,

Na grzeszną głowę ciśnie piorun zemsty. (Ryszard II)

 

Kobieta

Kobieta w gniewie, jak zmącona woda. (Poskromienie złośnicy)

 

Los

Traf wszystkim rządzi (Juliusz Cezar)

 

Mądrość

Tym gorzej, że błaznom nie wolno mówić mądrze

o tym, co mądrzy po błazeńsku robią. Jak wam się podoba)

 

Miłość

Pokarmem są bowiem

Zakochanemu zakochanych bóle. (Jak wam się podoba)

 

Pieniądze

Awans zależy od wpływu i łaski. (Otello)

 

Prawda

Lepiej wzgardzonym być, a wiedzieć o tym,

Niż być wzgardzonym, a słuchać pochlebstwa. (Król Lear)

 

Przestrogi

Lecz ludzie rzeczy tak, jak chcą, tłumaczą,

Kiedy ich treści nie mogą przeniknąć. (Juliusz Cezar)

 

Przyroda

Zauważyłem, że tam, gdzie jaskółka

Swe gniazdo lepi, czyste jest powietrze. (Makbet)

 

Radość i smutek

Znękana bólem śpi teraz natura.

Sen będzie może balsamem twych zmysłów,

Które uleczyć trudniej może będzie,

Gdy raz sposobna przeminie godzina. (Król Lear)

 

Sprawiedliwość

Ślusarz ukradł ci obiad,

A ty chcesz wieszać kowala. (Wiele hałasu o nic)

 

Śmierć

Kto sam nie jest winien swej śmierci,

ten sam sobie życia nie skraca. (Hamlet)

 

Świat

Świat wyszedł z formy

I mnie -ż to trzeba. (Hamlet)

 

Teatr i muzyka

Słowa, słowa, słowa. (Hamlet)

 

Władza

Nic nie jest złem ani dobrem samo przez się,

tylko myśl nasza czyni to i owo takim. (Hamlet)


Wojna

Co się stało, odstać się nie może. (Makbet)


Zdrada

Zdrajca jest człowiek,

który przysięga a kłamie. (Makbet)


Życie

Tak się me życie z mym honorem sprzęga,

Że cios na honor i życia dosięga. (Ryszard III)


Lektura ładnie wydana, zilustrowana starymi miedziorytami z książki Samuela Pufendorfa i rycinami Daniela Chodowieckiego. Dobry pomysł na gustowny prezent ... również dla siebie:)

Wydawnictwo MG

środa, 25 lutego 2015

Kolejna biografia Anny Czerwińskiej - Rydel przybliża sylwetkę jednego z najbardziej płodnych pisarzy w historii literatury polskiej. Mowa tu oczywiście o Józefie Ignacym Kraszewskim – autorze takich literackich przebojów jak Stara baśńKrzyżacy 1410 czy Hrabina Cosel.  Choć nie tylko o nim tutaj mowa – ale o tym za chwilę. Czerwińska - Rydel jak zwykle szuka pomysłu na przedstawienie danej postaci – by zainteresować młodego czytelnika nie tylko swoją książką i głównym bohaterem, ale też by namówić go na małe literackie co nie co już po przeczytaniu jej książki. Przyznam, że ja w czasie porządków, jakie przeprowadzałam niedawno w bibliotece domowej, a które polegały na zdjęciu wszystkich tomów, odkurzeniu ich i umyciu regałów, znalazłam kilka zapomnianych książek Kraszewskiego i przepadłam na długie godziny za sprawą:) Sprawy kryminalnej.  A wszystko to dzięki książce pani Anny. Dla mnie Kraszewski to nie żadna nowość, ale przeciętnemu polskiemu nastolatkowi, pewnie z niczym/ nikim się nie kojarzy. Jakże zdziwieni byliby widząc go dziesiątki lat temu jako idola, bożyszcza tłumów, na którego książki czekano z wielką niecierpliwością. W czasach, gdy dostęp do informacji był bardzo zawężony, Kraszewski był oknem na świat, tłumaczył go, pokazywał, jak żyło się w dawnych czasach. I takiego go właśnie przedstawia Czerwińska – Rydel. Od momentu jego narodzin, dzieciństwa spędzanego u dziadków, potem w szkole – gdzie często miał problemy wynikające po części z niedbalstwa, po części z jego buntowniczej natury aż do momentu śmierci.  Wynoszony na piedestał, ale też i wzgardzony i krytykowany, z kłopotami finansowymi, rodzinnymi.  Ta lektura jak i książki Kraszewskiego – jedne lepsze inne słabsze, świadczą o tym, że Kraszewski niesprawiedliwie został odstawiony do kąta. Wiedzą o tym blogerzy, którzy czytają i opisują książki pisarza na blogu:Projekt „Kraszewski”.

Losy Kraszewskiego zostały przez Annę Czerwińską – Rydel splecione z losami współczesnego nastolatka, który musi swoje wakacje spędzić u n-u-d-n-e-g-o stryja na wschodnich rubieżach Polski. Starszy człowiek, naukowiec, samotnik próbuje znaleźć drogę do porozumienia z przedstawicielem młodego pokolenia. To wzajemnie poznawanie się ale i oswajanie i wychowywanie przez książkę właśnie. Kuba może grać na komputerze pod pewnym warunkiem: musi przeczytać porcję biografii Kraszewskiego napisanej przez stryja.

Czy postać Kraszewskiego zainteresuje Kubę, czy obaj panowie polubią się? Zostawiam Was z tymi znakami zapytania z nadzieją, że sięgniecie po Sto tysięcy kartek, a potem i być może po jakiś zapomniany tytuł  jednego z najbardziej rozpisanych pisarzy, podejrzewam, że w historii literatury światowej.

Wiek 11+

Wydawnictwo Muchomor

czwartek, 19 lutego 2015

 

Piąta już, sentymentalna podróż do przeszłości. Moja:))) Bo wiele tych książeczek zawartych tutaj w jednym tomie gdzieś w przeszłości towarzyszyło i mi i mojemu rodzeństwu. Łezka się zakręciła w oku, gdy zobaczyłam Pana Maluśkiewicza i wieloryba i Malowany ul. Chyba wielu rodziców tak ma, sięgając po te wznowione wydania. Krótkie historie - prozą, wierszem. Mniej i bardziej znane. W doborowym towarzystwie ilustratorskim. Na kilkanaście lat zapomniane. W bibliotekach zaczytane na śmierć. Sądzę tak po półce, która ledwo mieści kilkadziesiąt "tomów". Wiele z nich posklejanych taśmą, z obszarpanymi brzegami, tak uparcie ratowanych przez panie bibliotekarki.

Książka z dużym przekrojem wiekowym, bo niektóre teksty można czytać najmłodszym, inne świetnie nadają się dla dzieci już w wieku szkolnym. Tym bardziej, że dotykają różnych problemów, które mogą tak naprawdę zdarzyć się wszędzie. Mowa tu o opowiadaniach Małgorzaty Musierowicz, która porusza kwestię koleżeństwa, przyjaźni, odwagi i przemocy. Ciekawym tekstem jest Dom uświadamiający młodemu czytelnikowi, jak różna i złożona jest natura ludzka. Przyjaźń -  nie znaczy wcale: mieć takie same marzenia i pasje. Właśnie różnice czynią ją piękną - co nie zawsze pomaga w dyskusjach i podejmowaniu decyzji. Ale czyż przez to aby nasze życie nie jest piękniejsze i ciekawsze? Babcia na hulajnodze uświadamia, jak to wspaniale mieć babcię. Pomoże w każdej biedzie, podpowie, przytuli. Malowany ul z kolei to bajka o życiu pszczół, z których zwłaszcza jedna jest niesamowicie wrażliwa na otaczające piękno. Można zobaczyć, jak piękno i sztuka są ważne w życiu - no cóż, nie samych miodem pszczoła (chlebem - człowiek) żyje:). Pana Maluśkiewicza i wieloryba nie muszę chyba specjalnie rekomendować. Tutaj z ilustracjami Mirosława Pokory. Klasyka w najlepszym wydaniu, melodyjna historia o przygodach, poszukiwaniach, spełnianiu marzeń. W końcu mała Wielka przygoda małej Zosi - ucząca poszanowania każdego życia. Perypetie tej małej dziewczynki zamkniętej w pudełeczku od zapałek będą przestrogą dla najmłodszych. Mokry łakomczuch to z kolei wspomnienie wakacji, zabawy nad morzem, ucieczki przed falami i ... zabawa z wyobraźnią. Zaskoczy Was Adam Bahdaj w swojej poetyckiej opowieści o słowiku i księżycu. Kto by się spodziewał - autor znany z powieści przygodowych i detektywistycznych dla dzieci i młodzieży zaprasza na nocną wyprawę do okwieconego sadu:) Ale to miłe zaskoczenie. Na koniec poetycka opowieść Wandy Chotomskiej o ślimaku, który testuje różne domki. Dzieci przekonają się, że wszędzie dobrze, ale we własnym domu najlepiej:)


W tej części znajdziecie dziesięć książeczek, które przed laty ukazywały się w małym formacie w  ramach serii "Poczytaj mi, mamo".

Pan Maluśkiewicz i wieloryb - Julian Tuwim/ ilustracje Mirosław Pokora

Kredki - Małgorzata Musierowicz/ ilustracje Mieczysław Kwacz

Wielka przygoda małej Zosi - Barbara Lewandowska/ ilustracje Janina Krzemińska

Bijacz - Małgorzata Musierowicz - ilustracje Zdzisław Byczek

Mokry łakomczuch - Barbara Lewandowska/ ilustracje Janina Krzemińska

Malowany ul - Adam Bahdaj/ ilustracje Zdzisław Witwicki

Dom - Wiera Badalska/ ilustracje Wanda Orlińska

Księżycowy koncert - Adam Bahdaj/ ilustracje Grażyna Rogowska

Babcia na hulajnodze - Ewa Skarżyńska/ ilustracje Zdzisław Byczek

Ślimak - Wanda Chotomska/ ilustracje Grażyna Rogowska


Wiek 4+

Wydawnictwo 

piątek, 13 lutego 2015

Mimo swojego wieku („Emil" został wydany po raz pierwszy w 1929r.), czyta się i słucha książki Kästnera wyśmienicie. Jej wiek jest tu atutem, bowiem dzięki temu – nie dosyć, że z jednej strony czytelnik podąża tropem przestępcy, emocji jest tu co niemiara, to jest też druga strona medalu: to również wyprawa w czasie, do epoki która minęła bezpowrotnie – kiedy to konie ciągnęły tramwaje, panowie chodzili po ulicach w melonikach a chłopcy w czapkach uczniowskich, zakupy robiono w sklepie bławatnym, a dzieciaki, zamiast siedzieć przed komputerami i telewizorami, świetnie bawiły się tym, co znalazły na ulicy. Przecież właśnie tak było z Emilem. Napatoczył im się przypadkiem dzieciakom z Berlina jakiś chłoptaś z prowincji i mieli z tego powodu niezłą zabawę. Książka traktuje też o uniwersalnych wartościach jak przyjaźń, honor, odwaga. Ale od początku...

Emil nie ma ojca i jest wychowywany tylko przez matkę. Ciężko związać im koniec z końcem. Matka dwoi się i troi, a syn jak może – pomaga. Dobrze się uczy, wraca do domu przed wyznaczonym czasem, na wycieczce nie traci wszystkich pieniędzy. Kiedy nadchodzą wakacje – pani Tischbein postanawia wysłać syna na kilka tygodni do rodziny, do Berlina. Chłopak wiezie ze sobą pokaźną sumę pieniędzy, którą schował w kieszeni marynarki. Tymczasem nie wie, że razem z nim w przedziale podróżuje złodziej. Łatwo przewidzieć, jaki finał będzie miała ta samotna wyprawa. Tyle że łotr ów nie zdaje sobie sprawy, że Emil to chłopak z charakterem i tak łatwo mu nie odpuści. Przecież wie, ile trudu i wyrzeczeń kosztuje matkę wyprawa syna do stolicy. Emil wraz z chłopakami śledzi mężczyznę w meloniku, a na końcu odzyskuje swoje pieniądze i staje się bohaterem gazet, jako że przyczynił się do ujęcia groźnego przestępcy.

Książka od samego początku zdobyła wielką popularność w Niemczech. Wielokrotnie była filmowana, wznawiana, przenoszona na deski teatru. Erich Kästner znalazł się wśród pisarzy, którzy nie pasowali nazistom. Jego książki spłonęły na stosie. Jednak on sam nie miał zamiaru opuszczać Rzeszy. W jednym ze swoich wierszy napisał, że jest Niemcem z Saksonii i ojczyzna go nie przepędzi, on sam jest jak drzewo, które tam wyrosło i jeśli zajdzie taka potrzeba, wówczas właśnie w Niemczech uschnie na zawsze.

Wydawnictwo Jungo-off-ska do tej pory oferowało czytelnikom książki w interpretacji aktorki Edyty Jungowskiej. Tym razem niespodzianka – do współpracy zaproszono znanego i cenionego aktora Piotra Fronczewskiego. Myślę, że to dobry pomysł. Książka jest bardzo „chłopięca” i męski głos dobrze pasuje do pościgów, szpiegowania, karkołomnych wygibasów na ulicach przedwojennego Berlina. Co do interpretacji – pan Fronczewski to mistrz słowa. Bezapelacyjnie. Słychać to podczas jego czytania: dykcja, modulacja głosu, tembr – wszystko to sprawia, że słucha się nagrania z przyjemnością. I co najważniejsze – nie gwiazdorzy. Nadaje odpowiednie tempo, tu i tam zawiesza głos, czyta baaardzo wyraźnie. W połączeniu z dobrym tekstem to prawdziwa uczta dla ucha.

Wiek 8+

Wydawnictwo Jung-off-ska